Ostatnio śniłaś mi się po raz kolejny

Ostatnio śniłaś mi się po raz kolejny. Potrzymaj mnie tak dalej w niepewności to któregoś ranka nie będę chciał się wyrwać ze snu. I wiele mi mówi, że prędko się nie obudzę wtedy, kiedy zjawisz się jak w tamtym śnie i zatrzymasz się na trochę dłużej.

Czytaj więcej: Ostatnio śniłaś mi się po raz kolejny

To jakby przeczytać wstęp do książki

To jakby przeczytać wstęp do książki, mieć ją w rękach i zajrzeć do niej tylko na moment. Nasze rozmawianie, spacer i herbata. Uśmiech, dużo uśmiechu i pożegnanie. Spadające płatki śniegu rozpuszczające się na policzkach, ustach. Nadawanie myślom kształtu i wyobraźnia wybiegająca poza konwencję tego, co wypada, a co nie. Obecność naturalna, słodka jak malinowa konfitura. Chcę smakować więcej.

Czytaj więcej: To jakby przeczytać wstęp do książki